Załóż bloga Zaloguj się



wszystko . i nic .

piątek-szkoły początek ;|

uczuciowa93 | 09 Maj, 2010 18:41

. i to jeszcze pobudka o 5 ;|  wstałam bo pierwsza matma a byłam ciekawa ocenki ze spr :PP  no i ekstraaa tam się coś dopisało tam się pokombinowało i 3 wpadła <jupi>   chce mieć 3 na koniec a z matmy u nas jest bardzo trudno ;)   .. no i w piątek się wyśpię godz dłużej bo prawie cała klasa będzie poprawiać ;D później jakoś te lekcje zleciały no i pora iść na wf... a że sala jest paredziesiąt metrów od szkoły i był deszcz to przemokłam ;/ feee nie lubie takiej pogody całe szczęście przeszło i spokojnie dotarłam na stacje... w mokrych ciuchach ;/   dom... strasznie mnie stawy bolały... ja tak mam czasem z nieznanych przyczyn, przemarznięcia albo na zmiane pogody z powodu kilku kontuzji..;/   pojechałam z rodzicami na cmentarz obczaić pomnik i poogarniać... no i zeszło 2 godz na końcu już nie mogłam prawie chodzic tak bolało ;(  tv.. sen ;) 

 

sobota...   jakieś takie troszkę większe pożądki ;D sama nie wiem czemu :)   tak jakoś... podłogi dywany...   itd ;p  później zabawa w nianie :D   braciszek przyjechał po coś tam na roczek córeczki i wziął ją ze sobą :)  Kocham tą małą kruszynke .. jest taka spokojniutka i słodka :) chyba sobie takie zrobie ... xD   no apropoo to później przyjechał Misiu ale dopiero koło 18 ;( no nie wyrobiłam się wcześniej on też.. (praca)  .. i nie  powiem jak zwykle że było fajnie... bo martwię się o niego :(   ciągle tylko praca i praca no czasem praca szkoła praca szkoła... ;|  tak jak mu mówie wspomni za pare lat moje słowa że nie można było tyle pracować... ale jemu to 'daje satysfakcje'   ;| może być zmęczony i padnięty ale jest happy bo był w pracy nie siedział bezczynnie... no co za typ ;| ja to mogę 24/24 leniuchować :D    coś koło 23:30 pojechał a ja sen... właściwie to nie za bardzo bo budziłam się co chwile...

 

no tak.. już wczoraj czyli w sobotę miałam katar... nie za duży ale to przez ten deszcz;/   dziś obudziłam się nie mogąc oddychać przez nos i tak jest do teraz;/   masakra ;((   i dobijająca pogoda za oknem.... pocieszało mnie tylko przebywanie z moimi kochanymi szkrabami :) najpierw u siebie z Kapim a później na urodzinkach Kingusii ^^   :) właśnie wróciłam..   i nie planuje niczego ciekawego na wieczór... :)   no iii mykam stąd  :)  paa ;*

 

Teraz już wiem, wiem co to miłość

Teraz już wiem, co znaczy z Tobą noc

Teraz już wiem, jak to smakuje

Teraz już wiem, o wiem! <3


 

opisy na gadu. tak po prostu ;)

uczuciowa93 | 06 Maj, 2010 18:16

.lubię być Twoja ;x  <3

.obiecaj mi, że rzucisz mnie w słoneczny dzień.

że będę mogła pójść wtedy na plażę i popatrzeć na tyłki chłopaków.

nie chcę siedzieć w domu i płakać razem z chmurami .

.mam musztardową koszulę i żółte kolczyki, pijam sok bananowy i lubię Cię ciut za bardzo <3

 

.gdy się uśmiechasz, topie się w środku ;p

.nas to nawet TurboDymoMan nie zawstydzi ;)

 

.jestes wszystkim co uwielbiam ;*

 

.najbardziej lubiłam gdy wpychał mi się pod parasolkę i przenosił
nad kałużami, żeby mi przypadkiem trampki nie zmokły. I jak mówił, że
idziemy na wycieczkę i brał mnie za rękę i z impretem na mnie wpadał,
mówiąc, że takie wycieczki są najlepsze ;) ^^

 

.czasami po prostu mam chęć powiedzieć ' nie idź. zostań jeszcze chwilę ' przytulić Cię od tyłu. i pomasować twój kaloryfer na brzuchu, który przecież tak uwielbiam. (;

 

.idąc ulicą, czytając sms'a od Ciebie uśmiechałam się. a ludzie dziwnie się na mnie patrzyli. jakby uśmiech był czymś złym. <33

 

.moje szczęście ma 180 centymetrów i zielone oczy ^^   ;* 

 
.to musi być miłość. jeśli powiesz chłopakowi, ze podoba Ci się jego koszula. a potem On nosi ją codziennie ;p

.a gdy Ci powiem, że jesteś czynnikiem dzięki, któremu funkcjonuje. odejdziesz ..?

 .i pytasz skąd te krwawe ślady na wargach. Jak byś nie wiedział, że przygryzam usta kiedy tęsknie . :(

.z Tobą szczęśliwa jak masoch ista w fabryce żyletek <3

.do szczęścia potrzebne jej było tak niewiele: pusty pokój, cichy kąt, trzy kreski zasięgu i wykupiony trzygodzinny pakiet rozmów. Do Niego. <3

.zaloguj się we mnie. na stałe. to takie łatwe.  ^^

koniec.

uczuciowa93 | 06 Maj, 2010 17:46

Hmm kiedy ja tu byłam?    eee 3... czyli pon.    no i moja a właściwie nasze plany nie wypaliły... ;|ogarnęłam się i sobie czekałam na Izię a tu zaczęło lać no to ja ehe superrr już widze cały dzień zjebany ;/   i tak było wieczorem nici ze spaceru bo deszcz.. i wgl nudziłam  się cały dzień... tylko grila udało się zrobić po południu <mniam> :D musiałam się troszkę nacieszyć Kapim bo już jutro jedzie :D 

hmm wtorek.. wstałam niewyspana no ale umówiłam się z Martą i Łukaszem że idziemy odwiedzić stare śmieci czyli gimn..;p całkowicie odzwyczaiłam się od tych dzieci biegających między nogami kłucących się przepychających... i od takiej małej ilości osób w szkole :D   było trochę .. hmmm dziko ;p i wiem jedno.. nigdy ale to nigdy bym się tu nie wróciła :D .!   w średniej jest o niebo lepiej tylko jest jeden minus- wczesne wstawanie ;/   ale poza tym jest zajebiście :D wróciłam do domciuu   szwagier przyjechał po sis...;d   musialam ogarnąć po obiadku bo oni gdzieśś pojechali :PP  no ale cio tamm...  ^^   posiedziałam na kompie next kaffaaa ^^  no i pojechali ;p    trudnoooo :D   cały wieczór na kompie i sen... baa... sen haha ^^ zasnęłam kolo 4 nad ranem... chyba przez kawe i koszmary z poprzedniej nocy... ;(   buuu szkoda gadać... powiem tylko że obudziłam się z potwornym bólem brzycha po 3 i to chyba dlatego miałam takie poronione sny...   buu chce zapomnieć o nich i nie mogę;/

 

.środa. wstałam  koło 10... oczy jakbym wypiła 0,7 ;/   taki przyjeb xD i tu jeszcze dziś się widzę z Misiem... ;|     taki nieogar... no ale cóż... xD on już mnie widział w takich sytuacjach że chyba się nie przestraszy xD ^^     nie chce mi się nic... ani sprzątać ani ubrać... ;/  no to się nie przebierałam i latałam w majteczkach i sprzątałam buahaha^^   next kąpiel...   troszkę makijarzu który oczków i tak nie zakrył ;/    no i przyjachał Miś :D  zostaliśmy sami w domu... xD aleee ciiii   +18 ;p    jak wrócili starsi to zrobiłam pyszne spagetti <mniam>   i udawaliśmy że oglądamy film <lol2> jakiś niby horror z którego jak zwykle nic nie wiem :D  pojechał po 23 :D   bylo miło.. jak zawsze.. ;)  kocyk film noc i my <3   ajjćć jak ja kocham jego dotyk ;*

 

a dziś jestem taka wylajtowana xD   tylko że za długo spałam...  12-12 xD   tym razem postanowiłam się ubrać i teraz udaję że się uczę żeby na majówkę nie iść ^^  ;pp    może się na prawdę poucze? eee niee;p idę coś wszamam :D    cya .! ;p  ;*

 

 Smak mojego szczęścia poznałam w jego ramionach . ;)

 

 

Weekendzik ;p

uczuciowa93 | 03 Maj, 2010 12:40

Sobota. hmm no jak zwykle sprzątanko ;/  ajć jak ja tego nie lubię..;/   ale pogoda była fajna cieplutko i wgl więc nawet mi to jakoś poszło ;D Miś miał być koło 16 i się okazało że będzie później... bo musiał zostać dłużej w pracy. no ale to nic więcej czasu na ogarnięcie się ^^  alee jak zaczęłam zmieniać ubranie i się zastanawiać w czym bd mi najlepiej... (jedziemy na pizzówkę do Aguchy) to mi troszkę zeszło ... ;p    jak Miś przyjechał to miałam całe włoski do zrobienia jeszcze.. xD   to się troszkę wkurzał ;D   no nie wiem co mu moja prostownica przeszkadza xD    ^^  .. musi się przyzwyczaić :D    ;*   no i się okazało że jedziemy do AguUu   do domciu xD   . i po cio ja się tyle starałam xD    no ale cio tamm ^^ ..   jadąc zobaczyłam mojego eX   i pogrążyłam się w rozmyślaniach co ja w nim widziałam i po co z nim marnowałam te prawie 8 miesięcy ;|   a buuuu ...   lyypaa :D zakupiliśmy lodziki i poszliśmy do Aguśki ;P   oglądając 'Miłość na wybiegu'  gadaliśmy i śmialiśmy jak to zawsze jak jesteśmy we trojee ^^ xD   

Mój Miś stwierdził że 3ba jechać   booo już nie mogłam wytrzymać <lol2> troszkę mnie nosiło .. ;p alee ciiii ^^   jak coś to ja jestem aniołek ^^   no to pojechaliśmy do domciu... xD     nooo iiii    filmik jakiś nawet nie wiem jaki i o czym  xD      reszta to już +18   ;p   pojechał przed 23 ..

...zmęczonaa..;|     ogarnęłam się i poszłam lUlU   ^^  

 

  Niedziela hmm...obudził mnie siostrzeniec --> Kapi ;D przyjechał w odwiedziny ze swoją mamusiąą na parę dni xD  To już czuje że nie będę się nudzić cały dzień xD   ..   no i tak było..   najpierw kościół .. obcasyyy i tak mnie nogi bolałyyy ;|     ale cóż... życie nie jest łatwe <lol2> ^^ przyszłam.. obiad i na polko z małym xD   później pobawiłam się w kuchareczkęę z Sis... ciasteczka jakieś do kawki zrobiłyśmy ^^  mmmm ;p wieczorkiem włączyłam bajeczkę a dokladniej Madagaskar 2 xD ale młody mnie szybko opuścił  więc sobie troszkę odpoczęłam od niego ^^ właściwie później to tylko komp nocna pogawędka z Sis i koło 1 sen xD ... ;pp    nie wyspałam się ;|  ale trudnooo... do czwartku wolne więc nadrobię.

 

dziś...hmm miał być Miś... ale się pokomplikowałoo bo nie będzie miał autka ;/ widzimy się w środę..   pogoda jest dupna więc pewnie bd siedzieć w domciu.... ale jak nie bd padać to o 14 na meczyć z Iziąą ;p ;*      cya .! :D   

 

 Nielegalnie szczęśliwa... - a to wszystko przez Niego ^^   ;*

Mój Skarb :* 

«Poprzedni   1 2

Kim jestem?

uczuciowa93

5 minut po północy 12 listopada 1993 roku...w pewnym szpitalu na podkarpaciu przyszła na świat ciemnooka dziewczynka... w pierwszych miesiącach bycia na tym świecie dostrzegła ,że jest jej tu dobrze...a chodź czasem coś było nie tak to wszystkie jej zachcianki były szybko spełniane... :)

Otaczający ją ludzie bardzo ją kochali, była szczęśliwa ...

Lecz z biegiem lat bańka prysła... pojawiali się mali 'przyjaciele' .. poczucie bezpieczeństwa powoli znikało... zauważyła że gdy coś się stanie oni nie pomogą...

Jako mała dziewczynka czuła już że to całe życie to nie bajka...Ze strachem w oczach poznawała to co nowe i nie końca dobre... Czasem czuła się zawiedziona że coś nie szło po jej myśli.. ale nie poddawała się szła dalej, starała się dojść do celu... nie patrząc na konsekwencje.. co czasem ją gubiło.

Zaczęła się szkoła co było nowym rozdziałem w życiu małej głupiej dziewczynki...Bała się...ale była ciekawa kim okażą się ci wszyscy ludzie...

Niektórzy stali się przyjaciółmi na długie szkolne lata... niektórzy wrogami ... Czasami było dobrze.. czasem źle... nie poddawała się.. walczyła... uczyło ją to co na prawdą oznacza 'żyć' ...

Te 10 lat życia pozostawiło po sobie dużo miłych wspomnień...Pierwsza miłość, przyjaciele, wycieczki,imprezy :) Nigdy nie zapomni o tych ludziach... i o tym co dla niej przez te lata robili...

Zaczęła się nowa szkoła...
Poznała dużo nowych ludzi... inną rzeczywistość.. jest dobrze... bo wszystkie wcześniejsze niepowodzenia nauczyły ją jak żyć... co prawda nie do końca.. bo czasami bywa naiwna.. ale stara się to zmienić...

...znalazła swoje szczęście.... Jego... gdy jest z nim wszystko wydaje się takie piękne.... zmartwienia idą na dalszy plan... liczy się tylko On i to co do niego czuje :**

kalendarz

  • « Maj 2010 »
    Pn Wt Śr Cz Pt Sb Nd
              1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    31            

szukaj


ostatnio...

archiwum

Kategorie

Syndicate

    RSS 0.90 RSS 1.0 RSS 2.0 Atom 0.3

Tagi



RANKING STRON. Darmowa reklama w internecie. Darmowe statystyki TOPLISTA. Najlepsza toplista. Ranking. Fajne forum dyskusyjne - ranking forum. Najlepsze fora.