Załóż bloga Zaloguj się



wszystko . i nic .

opisy .

uczuciowa93 | 23 Maj, 2010 20:39

 

 



-Co się dzieje z człowiekiem gdy pęka mu serce?
-Nic. Zupełnie nic. Przecież żyję, piję herbatę, biorę prysznic, czytam książki, z tym, że
 każda z tych czynności nie ma najmniejszego sensu..Rozumiesz?
-Tak

 


jaka mam pewność ,powiedz ze jutro inny tyłek nie zawróci ci w głowie .?

 

 

-Kochasz mnie ?
- Tak.
- Dlaczego ?
- Bo inaczej nie umiem.
- No ale czemu ?
- Bo tak .
- Jak tak ?
- Tak .
- Wyjaśnij mi to .
- Jesteś jak powietrze .
- Powietrze jest niewidoczne .
- Ale zawsze przy Tobie .
- Nieodczuwalne .
- Zawsze Cię otula.
- Nadal nie rozumiem .
- A umiesz żyć bez powietrza ?

 

 

-Będziesz moja!
-A może frytki do tego?

 


"To niemożliwe." - mówi rozum.
"To lekkomyślność" - mówi doświadczenie.
"To może zranić." - mówi duma.
"Spróbujmy.." - mówi marzenie.

 

 

-Chce tego misia !   
- Ale ty nie lubisz pluszaków !
- tak ale ten ma Twoje oczyy <33

 

 

- dlaczego sama do niego nie zadzwonisz ?
- bo pomyśli że mi na nim zależy ..

-A miała jakieś mniejsze marzenia?
-Tak. Zasnąć w jego ramionach.

`-Już zapomniałam jak to jest.
-Co takiego?
-Jak to jest być tak beztrosko i cholernie szczęśliwą..`

 


- nie umiem bez Ciebie żyć.. :(
- widzisz? :D jestem jak narkotyk :p
- chyba za bardzo uzależniający... :(
- to już koniec ! nawet odwyk Ci nie pomoże ;*

- Boli mnie brzuszek .
- Ej , Ona kłamie . !
- Ciii głupia , może mnie przytuli . :(

 

 

- Jego oczy ...
- Co z nimi ?
- Z nimi ? Z nimi jest związane każde moje marzenie ,
każdy mój sen . Bo... Tylko On ma takie oczy .

- Ej... Ty!
- Tak...?
- Coś ty jej zrobił?
- nic
- To czemu ona płacze?
- Bo ja... Bo ja ją zraniłem...
- Brawo.. Debilu...!

 

 

- Za kogo Ty mnie masz!?
- Za mężczyzne, z którą chciałbym spędzić życie.

 

 

-Gratuluję.
-Czego?
-Nie odzywałam się do Ciebie prawie trzy dni, żeby sprawdzić, czy pamiętasz o mnie ciągle,
 czy tylko jeśli Ci o sobie przypomne.
-I?
-Oblałeś..

- masz chłopaka ? .
- mam . ale on chyba nie ma dziewczyny ..

-co byś zrobił jakbym odeszla?
-Co to za pytanie?!
-Chce wiedziec.odpowiedz...
-Odnajdę Cie.Gdziekolwiek byś była.Na ile kolwiek byś mi uciekła.Nie zostawiłbym tak tego.
 A co zrobisz gdy...
-Nie odejdziesz...

 

 

Napisał SMS-a: 'dobranoc bejbe, kolorowych ;-**'
i wcisnął klawisz odpowiadający opcjii 'wyślij do wielu'.

 

 

- Ja Cię przytulę, ok?
- A ja?
- A Ty mnie pocałuj..

 

 

-Tęsknisz za nim?
- Już nie...
- Wciąż jednak patrzysz w to okno u mnie .!
- Czasami muszę... Tam widzę nas razem ;(

Pyta miłość przyjaźni: A po co Ty
właściwie jesteś?Na to przyjaźń:
Osuszam łzy, które ty powodujesz!

- mam nadzieję , że Cię nie zraniłem ...
-nie , no co Ty- odeszła , płacząc..

 

 

-Wiesz czym się różni zakochanie od kochania .. ?
- nie wiem. ale ja kocham.
- Nie kochasz.. Gdybyś kochała widziała byś jego wady i akceptowała..
- Ale on nie ma wad..
- O tym właśnie mówię..

 


-mówiłam mu, że Go nienawidzę..
-a On?
-powiedzial, że Mnie kocha.
-świnia..!

-zakochałam się.!
-i jakie to uczucie?
-chujowe !

-bo Ona się bała..
-czego?
-miłości..

- Co się stało ?
- Nic !
- Jak to nic, przecież widzę.
- Widzisz ?
- Tak !
- Ciekawe co ?
- Jak to co ? Moją dziewczynę która jest smutna.
- Tak ? To ile masz tych smutnych dziewczyn ?
- Jak to ile ? Jedną ...

-  A wiesz jak wygląda moja dusza?
- Nie wiem.
- To wyjrzyj przez okno. Co widzisz?
- Tęcze.

- Nigdy nie przestanę Cię kochać.
- Nie wierzę.
- Co mam zrobić żebyś mi uwierzyła?! Skoczyć w ogień?!
- Jeśli to zrobisz, to tylko potwierdzisz że mnie nie kochasz!

-Mój świat się zawalił..
-Nie buduj swojego świata na facecie, to się nigdy nie zawali.

 

 

tYgodNiowOoo ;p

uczuciowa93 | 23 Maj, 2010 18:26

znów nie chciało mi się tu wbijać w tygodniu. no taaa bywaa.. :D   ale napiszę dziś w skrócie :D tak jak kiedyś mniej przeżyć przemyśleń .. po prostu nie pamiętam :D a z moimi humorami to jest tak jak z pogodą że nie idzie przewidzieć :D   raz tak .. raz inaczej ;D

 

nd- powiedzmy że uczyłam się na chemię :D no coś tam powtarzałam ale i tak pewnie pała ;|  lało.. masakra ;/  po kościele po mamę do pociągu bo byla gdzieś na mszy za babcię. ;p taka denna pogoda nic się robić nie dało.. ;|

 

pn- haa^^   poprawiłam poprzedni spr na 2 :D <cwaniak2> i tylko 4% mi brakło do 3 ;((   trudno... (a na semestr było 4 ;x) z kart 1 ;| całe szczęście nie wpisała. jutro poprawiam :D   no i pisalismy sprawdzian..   ee   .. sucz ;| nie wiem czy bd 2 ... oby;p  miałam poprawiać spr z histy ale nie wzięłam ściąg :D więc nie pisałam ;p oby mi pozwolił pisać jutro xD   zastępstwo za matme z p od biol ;/   coś jej odwaliło i sie uwzięła normalnie ;|   podobno jesteśmy analfabetami biologicznymi xD haha ;pp  ciągle leje..  woda na rzekach sie podnosi ;|

 

wt- no to idę sobie do szkołyy ;p i jak się okazało tylko na 'chwilę'  na 4 lekcji nas zwolnili (tych którzy mieszkają za mostami) bo zamykają xD   taaakaaa wielka wodaaa ;pp miała być jakaś fala czy coś... ;/    10:45 autobus...    tyle ludzi :O     1/3 sie nie zmieściła... ;/    patologia...   a co się później okazało nie zamknęli mostów ;| no ale cóż... ważne że byłam dużo wcześniej w domu :D ... w środe wycieczka zamość i jakieś muzeum a ten zjeb nie odwołał ;| no żal... miałam nie jechać..   taka pogoda dużo miejscowosci pozalewane a tu wycieczka ;|   ale wieczorem się okazało że nie ma ! ;pp  jupi :D  

 

śr- stwierdziłam że leje na szkołe i tak nei bd duzo ludzi ze względu na powodzie ;/ no i nie poszłam :D nudziłam się w domkuu próbując się uczyć na biol ;p  

 

cz- biol ;| i spr z całych kręgowców... biologia rozszerzona...   ;| no i dojebała ...  pytania z matury rozszerzonej ;| i jak to powiedział Zawi :  historia-masz ściągi, da się ściągać masz 5, fizyka-masz ściągi nie da się ściągać - masz 1, biologia masz ściągi da się ściągać masz 1 ;p    oto nasza biologia... dziewczyny które umiały wszystko podr +zeszyt nie napisały połowy zadań...   liczyłam na 2 .. ale nie ma huja na te spr ;/   nie będzie...  wf chyba bd 4 na koniec :D to i tak.. w tym semestrze bylam max 6 razy :D  później na miasto z dziewczynkami :D taaakiii super humorek ;pp

 

pt- ee.  2 mat przepadły:D  hihi^^   biol i kolejny spr który połowa klasy postanowiła całkiem olać.. ja też nie uczylam się nic... i jak zwykle z moim szczęściem był łatwiejszy i jakbym się uczyła to może by nawet 3 było ;| a teraz nawet nie ma jak poprawić bo ona jedzie na 2 tyg do hiszpani ;|  sucz..   przeżyje... musze...   wf przełożony wcześniej...   więc godz wcześniej do domu :D właściwie na miasto ;)    a no i jeszcze +4 z geo ;) nooo chyba geo sobie zdam na maturze :D  biol nie dam rady.. albo nie tyle nie dam rady co nie chce być męczona przez nią i stresowana .. ;/    .   miałam się uczyć ale zasnełam ;)

 

sb- sprzątanie jak zwykle.. później kąpiel i przyjechał młody ;pp   no a później Miś :D chwilę pobawiliśmy się z nim... a później sami :D   grr .!   ;** <3   :D   i widzimy się pewnie w środę :D   

 

nd.. niewyspana rano do kościoła ;///   next dom i zajmowanie się młodym...   teraz troszkę poćwiczyłam... to już 3 dzień :D mam nadzieje że wytrzymam chociaż 3 tyg ;)   .. całkiem przyjemnie :D  ide <wanna> ;D    później może opisyy ;p

 

 

dni intensywnie pachnące szeptaniną majowych uśmiechów. ;)

 

 

Kim jestem?

uczuciowa93

5 minut po północy 12 listopada 1993 roku...w pewnym szpitalu na podkarpaciu przyszła na świat ciemnooka dziewczynka... w pierwszych miesiącach bycia na tym świecie dostrzegła ,że jest jej tu dobrze...a chodź czasem coś było nie tak to wszystkie jej zachcianki były szybko spełniane... :)

Otaczający ją ludzie bardzo ją kochali, była szczęśliwa ...

Lecz z biegiem lat bańka prysła... pojawiali się mali 'przyjaciele' .. poczucie bezpieczeństwa powoli znikało... zauważyła że gdy coś się stanie oni nie pomogą...

Jako mała dziewczynka czuła już że to całe życie to nie bajka...Ze strachem w oczach poznawała to co nowe i nie końca dobre... Czasem czuła się zawiedziona że coś nie szło po jej myśli.. ale nie poddawała się szła dalej, starała się dojść do celu... nie patrząc na konsekwencje.. co czasem ją gubiło.

Zaczęła się szkoła co było nowym rozdziałem w życiu małej głupiej dziewczynki...Bała się...ale była ciekawa kim okażą się ci wszyscy ludzie...

Niektórzy stali się przyjaciółmi na długie szkolne lata... niektórzy wrogami ... Czasami było dobrze.. czasem źle... nie poddawała się.. walczyła... uczyło ją to co na prawdą oznacza 'żyć' ...

Te 10 lat życia pozostawiło po sobie dużo miłych wspomnień...Pierwsza miłość, przyjaciele, wycieczki,imprezy :) Nigdy nie zapomni o tych ludziach... i o tym co dla niej przez te lata robili...

Zaczęła się nowa szkoła...
Poznała dużo nowych ludzi... inną rzeczywistość.. jest dobrze... bo wszystkie wcześniejsze niepowodzenia nauczyły ją jak żyć... co prawda nie do końca.. bo czasami bywa naiwna.. ale stara się to zmienić...

...znalazła swoje szczęście.... Jego... gdy jest z nim wszystko wydaje się takie piękne.... zmartwienia idą na dalszy plan... liczy się tylko On i to co do niego czuje :**

kalendarz

  • « Maj 2010 »
    Pn Wt Śr Cz Pt Sb Nd
              1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    31            

szukaj


ostatnio...

archiwum

Kategorie

Syndicate

    RSS 0.90 RSS 1.0 RSS 2.0 Atom 0.3

Tagi



RANKING STRON. Darmowa reklama w internecie. Darmowe statystyki TOPLISTA. Najlepsza toplista. Ranking. Fajne forum dyskusyjne - ranking forum. Najlepsze fora.